Karnawał to nie tylko Sambodrom… Imprezy uliczne, czyli Blocos

 In Bez kategorii

Gdybym kiedyś nie pojechała na Burning Man’a to pewnie nigdy nie przekonałabym się, że ten festiwal to nie tylko brudne namioty i burze piaskowe.

Gdybym trzy lata temu nie pojechała po raz pierwszy na karnawał, nigdy nie odkryłabym, że to najpiękniejszy festiwal, który z serca imprezy – Sambodromu, rozlewa radość z taką samą mocną, zarówno na największe ulice Rio de Janeiro, jak i te bardziej kręte, niepozorne szlaki, skrzętnie skrywane pod złą sławą miasta i niedostępne dla przeciętnego turysty.

Na imprezowej mapie świata przypisanie karnawału do Brazylii przychodzi nam z taką samą łatwością jak umiejscowienie Octoberfest w Niemczech i Holi w Indiach. Czy potrafimy jednak powiedzieć coś więcej o karnawale w Brazylii poza informacjami, które serwuje nam telewizja i które sprowadzają się do trzech słów: samba, upał, roznegliżowane tancerki? Jeśli odpowiedziałeś przecząco na powyższe pytanie, to jesteś w najlepszym miejscu i momencie, by dowiedzieć się czegoś więcej o karnawale w Rio de Janeiro i z nową dawką informacji wyjechać z nami na karnawał 2019!

Czy wszyscy mieszkańcy Rio bawią się na karnawale i tańczą sambę?

Lokalsi mówią, że prawdziwy karnawał jest na ulicy, a to, co zobaczyć można na Sambodromie – rozrywką dla bogatych turystów. Nie podlega jednak dyskusji, że warto się tam znaleźć, nie tylko po to, by kibicować najlepszym szkołom samby, ale także dołączyć do korowodu i czynnie wziąć udział w tym niesamowitym wydarzeniu. Poczuć na własnej skórze energię bijącą od baterii i od publiczności. Jeśli tylko chcesz to przeżyć zgłoś się do mnie, a będziesz tańczyć razem ze mną na Sambodromie 🙂

Wielu cariocas (mieszkańcy Rio) nigdy nie było na Sambodromie podczas karnawału. Spora część mieszkańców opuszcza miasto na czas karnawałowego szaleństwa i wyleguje się na plażach oddalonych od tętniących życiem miast i rozśpiewanych turystów. Ich karnawał to spotkania z rodziną, przyjaciółmi, churrasco (tradycyjny przysmak) i wspólne oglądanie końcowej oceny ulubionej szkoły samby, w ostatnim dniu karnawału. Zakładają się między sobą, która szkoła wypadła najlepiej w poszczególnych kategoriach. Cieszą się ze zwycięstwa faworytów, albo dopatrują błędów wśród przegranych.

Blocos- co to jest i dlaczego jest sekretem udanego karnawału?

Początki blocos sięgają połowy XIX wieku i wywodzą się z portugalskiej tradycji zwanej Zé Pereira. Zé Pereira to fikcyjne imię postaci, którą obwiniało się za przeszkadzanie i zaburzanie porządku publicznego podczas karnawału. W jego początkach wyróżnić można trzy rodzaje imprez ulicznych- Sociedade do Carnaval (Carnaval Society), Rancho (Ranch) i Cordão (Big Ropes).

Pierwszy rodzaj imprezy tworzyli przedstawiciele elitarnych grup, które, upraszczając historię, w późniejszym czasie, przekształcały się w szkoły samby. Imprezy typu Ranch tworzyły najczęściej grupki przyjaciół, pochodzących z biedniejszych warstw społeczeństwa. Przemieszczali się po ulicach, grając na mniej lub bardziej wymyślnych instrumentach, wśród których, ze względu na afrykańskie korzenie, bębny od zawsze wiodły prym. Ostatni rodzaj imprez ulicznych wyróżniał fakt większego zorganizowania. Charakterystyczne liny, które zabezpieczały metalowe instrumenty przed tłumem, idącym w korowodzie były elementem rozpoznawczym oraz umożliwiały muzykom bezpieczny występ w trakcie przemarszu.

To właśnie Ranch i Cordão przeistoczyły się w twór, który dziś znamy w Rio de Janeiro pod nazwą blocos. Najstarsze z nich to Cordão da Bola Preta (The Big Rope of Black Balls) z 1918 roku. Do dziś, nieprzerwanie przyciąga tłumy, nie tylko z Brazylii.

Podczas zabawy na najstarszym i największym blocos w mieście trzeba być bardzo ostrożnym, bowiem w milionowym tłumie i upale, zakrapianym alkoholem naprawdę łatwo o omdlenia i wypadki. Kilka lat temu, wozy strażackie, próbujące przynieść ulgę i wodne ochłodzenie, bawiącym się na imprezie ludziom, utknęły wewnątrz blocos. (O tym co robić, by bezpiecznie przetrwać blocos, będziecie mogli przeczytać w następnych wpisach).

Dwa lata temu w Rio, w ciągu sześciu dni, czyli w czasie oficjalnego karnawału, miało miejsce kilka tysięcy różnych blocos- imprez tematycznych, celebrujących jakieś wydarzenie lub związanych z konkretną historią. Ich nazwy często są żartem z podwójnym, ukrytym znaczeniem lub zabawną grą słów, co idealnie wpisuje się w charakter karnawału. Oficjalnie zarejestrowanych przez miasto jest niecałe pół tysiąca imprez, obok nich odbywają się też blocos wcześniej niezarejestrowane, a nawet tajne. W jednym bloco udział bierze od kilkuset do kilku milionów ludzi.

Blocos nazwiemy każdą paradę, korowód napotkany na ulicy podczas karnawału. Najczęściej porusza się po wcześniej wyznaczonej trasie, jednak nie zawsze zasady są sztywne. To impreza dla ludzi, tworzona przez ludzi. Jeśli w danym momencie większość uczestników małego blocos chce schłodzić się w fontannie, prawdopodobnie cała reszta, z muzykami na czele, zrobi krótki przystanek właśnie w tym miejscu.

Wybór blocos jest jednym z najważniejszych kroków, by w pełni cieszyć się karnawałem. Uwierzcie, że jest w czym wybierać i każdy znajdzie coś dla siebie! Od wczesnych godzin porannych (ok 6-7 rano), do późnej nocy, w każdej dzielnicy trafić możemy na imprezę, której z pewnością nigdy nie zapomnimy. Obrazy, które się tam przewiną, na zawsze zostaną w naszej pamięci, bo gdzie indziej jak nie w Cidade Maravilhosa zobaczycie mężczyzn przebranych za kobiety i dzieci, bawiących się obok kobiet przebranych za Myszki Miki, czy kotki?

Marcha Nerd to blocos dla nerdów, podczas którego można usłyszeć rockową wersję piosenki ulubionej bajki dzieciństwa – Pokemon, przybić piątkę z Ninja i wypić caipirinha z ekipą Avengers. Jest też tradycyjne blocos z instrumentami dętymi, czy blocos, podczas którego uczestnicy przebierają się za zakonnice. To jedna z imprez, która związana jest z opowiastką z przeszłości, kiedy to zakonnice jednego z zakonów, położonego w malowniczym sąsiedztwie Santa Teresa, próbowały wymknąć się z klasztornych murów na czas karnawału. Uczestnicy blocos przebierali się więc w stroje służebnic bożych, by utrudnić przełożonym niesfornych sióstr rozpoznanie ich w tłumie!

Karnawał jest świętem radości! Szczęścia, do którego mają prawo wszyscy! Biedni, bogaci, prawnicy i sprzątaczki. Wierzący, wątpiący i praktykujący. Czarni, biali i żółci. Podczas tych dni można wszystko! Symboliczne przekazanie klucza do miasta, na czas karnawału, Królowi Momo, czyli mieszkańcowi Rio de Janeiro (carioca), przez burmistrza oznacza, że podczas magicznych dni karnawału możesz bezkarnie wspiąć się na pomnik i symulować jazdę konną, wejść do metra w samych slipach, a w przebraniu spidermana biegać po ulicy z dzikim uśmiechem, wykrzykując słowa zrozumiałe tylko dla Ciebie.

Brazylijczycy chcą dzielić się karnawałową radością z każdym napotkanym człowiekiem. Oprócz tańców, śpiewów i caipirinha możesz skosztować również charakterystyczny dla karnawału lód z alkoholem w długiej, plastikowej torebce- sacole, o niezliczonej ilości smaków.

Karnawał to przede wszystkim ludzie, dlatego też tak bardzo zazdroszczę miejscowym, którzy podczas karnawału spotykają niewidzianych przez wieki znajomych ze szkoły podstawowej, w masce Obamy, czy 50-letnią cioteczną siostrę kuzynki babci, tańczącą z przystojną 25-letnią Pocahontas.
Jeśli Wam też marzy się wyjazd do rozgrzanej sambą Brazylii, już możecie zacząć się pakować, bo najlepszą ekipę na przeżycie karnawału, właśnie znaleźliście! Zerknij na mój wpis wyjeździe i dołącz do nas 🙂

Kashira & Aneta Ruszczyńska

KASHIRA CARNIVAL TRIP 2018 – WYJEDŹ ZE MNĄ DO RIO NA KARNAWAŁ!!!

 

 

Recent Posts

Leave a Comment

5 × four =

Contact Us

We're not around right now. But you can send us an email and we'll get back to you, asap.

Not readable? Change text. captcha txt
0